Justyna K

Imię i nazwisko
Justyna K
Lokalizacja
Warszawa
WWW

wiem, ale nie powiem

  • Środa, 21 grudnia 2011

  • Poniedziałek, 31 października 2011

    • 14:40

      No dobra, gdzie sie ustawia, zeby szlo z blipa na fb?

  • Poniedziałek, 31 stycznia 2011

    • 12:21

      #bhp osoba nieprzytomna myśli o sobie

  • Sobota, 22 stycznia 2011

  • Czwartek, 13 stycznia 2011

  • Środa, 5 stycznia 2011

  • Środa, 9 czerwca 2010

  • Piątek, 14 maja 2010

    • 12:39

      #uxlx Donna Spencer też nie lubi zabawy "jakim zwierzęciem jesteś"...

    • 12:18

      #uxlx firmy powinny oczekiwać od swoich klientów rekacji "of course" zamiast "wow". How true.

  • Wtorek, 27 kwietnia 2010

    • 13:57

      Wtem! Dzwoni do mnie mój własny tyłek. Nie ma jak nosić dwa telefony w tylnej kieszeni dżinsów.

  • Czwartek, 15 kwietnia 2010

  • Niedziela, 11 kwietnia 2010

    • 18:10

      kto by pomyślał, że znajomość łaciny przyda mi się kiedyś w pracy

  • Czwartek, 1 kwietnia 2010

    • 21:45

      "gajewski jaja ekologiczne" #parser... "gejowskie jaja ekologiczne", cóż by innego. Aaaa.

  • Piątek, 19 lutego 2010

  • Poniedziałek, 15 lutego 2010

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

    • 15:47

      Ze wszystkiego można zrobic horoskop:"Grupa krwi AB lubi pływanie, jazdę na rowerze oraz spacery" Łał. [zdrowotne.pl](s)

  • Poniedziałek, 25 stycznia 2010

  • Niedziela, 24 stycznia 2010

  • Czwartek, 21 stycznia 2010

  • Czwartek, 14 stycznia 2010

    • 13:09

      [^mery] ja jestem z zdania, że z przodu również zajebiście

  • Sobota, 2 stycznia 2010

    • 20:44

      A net w chacie jest. Tylko przy jednym laptopie na 25 osób nie można się do niego dorwać. Nadmienię, że laptop mój, eh.

    • 20:40

      Jak się okazuje spędzam sylwka z ^lavinka. Cóż, świat jest mały i blip tyż.

  • Wtorek, 29 grudnia 2009

    • 23:45

      i jeszcze #zliludzie zabierają mi zabawkę. Ja aż tak bardzo nie chciałam wiedzieć jak Quake na tym chodzi. Nie aż tak.

    • 23:18

      ale to trzeba mieć pecha, żeby odebrać netbooka 12 godzin przed wyjazdem w krainę pieców kaflowych, studni z żurawiem oraz totalnego braku netu.

    • 23:14

      w końcu przyszła moja mała zabawka od #lenovo. cieszę się jak dziecko :) w końcu czekałam chyba z 1,5 miesiąca!

  • Piątek, 18 grudnia 2009

    • 23:22

      nieprzyjemy fakt.

      default picture
    • 23:21

      z serii znajdź jeden szczegół..moje nowe buty, są cudowne. tylko ten jeden nieprzyjemny

  • Środa, 16 grudnia 2009

  • Wtorek, 8 grudnia 2009

    • 15:30

      chyba muszę zacząć palić. nikt w #zagroda nie chodzi na fajka, a jak sama pójdę na świeże powietrze, to skąd mam wiedzieć czy już wypaliłam?

  • Środa, 2 grudnia 2009

    • 12:25

      drugi dzien w #zagroda, officjalnie mowie wszystkim czesc

  • Piątek, 27 listopada 2009

    • 19:21

      sentimental mode on. nastroj po pozegnaniu z gp nadal mi nie mija. chyba się zestarzałam jakoś niepostrzezenie.

  • Czwartek, 22 października 2009

  • Środa, 14 października 2009

  • Sobota, 19 września 2009

    • 01:13

      buziaki dla wszystkich od wielblada :)

      default picture
  • Wtorek, 1 września 2009

  • Sobota, 30 maja 2009

    • 11:26

      no i skończylo się jak się musiało skonczyć - glut do pasa, ciemność przed oczami. #niecierpie popsutej klimy

  • Poniedziałek, 18 maja 2009

  • Sobota, 14 marca 2009

    • 12:54

      Grunt ze kultura sie rozwija

      default picture
  • Sobota, 7 lutego 2009

    • 17:46

      \\\\\\\\\\\\\\\\\\

  • Środa, 14 stycznia 2009

    • 18:06

      oh hai. Two beerz u sez?

      default picture
  • Poniedziałek, 8 grudnia 2008

    • 17:47

      Sylwester z gwiazdami. Mniej lub bardziej.

      default picture
  • Czwartek, 20 listopada 2008

    • 22:47

      No to czekamy na pogotowie zamkowe :) Myslalam ze jednak troche dluzej potrwa zanim ten moment nastapi...

  • Niedziela, 9 listopada 2008

    • 19:18

      akcja p - częściowy sukces. większość bajzla już na nowym miejscu, podwarszawskie wysypiska zasilone, straty w ludziach - relatywnie niewielkie...

  • Poniedziałek, 22 września 2008

    • 22:14

      ostatni dzień lata mnie dobija. wyszlam na dwór i aż się zgrzałam